"Gwiazdy na sali obrad" - Przekrój 25.09.2008
2008-09-26
POSŁANKA JOLANTA SZYMANEK-DERESZ (SLD) WYstąpiła do marszałka Sejmu, by ten wystawił w sali obrad flagę Unii Europejskiej - skoro jest ona obecna w parlamentach innych państw członkowskich. Flaga wspólnotowa, a obok niej flaga polska, miałyby stanąć na podwyższeniu, na którym stoi też fotel marszałka. - Bronisław Komorowski przedstawił kwestię na Prezydium Sejmu, teraz zebrane będą opinie klubów parlamentarnych - wyjaśnia Jerzy Smoliński, rzecznik marszałka. Dodaje, że Bronisław Komorowski nie ma nic przeciw takiej fladze, sam ma jedną w gabinecie. Symbol UE miałby zawisnąć też w sejmowym korytarzu, mógłby również powiewać na maszcie przed parlamentem. O aprobatę klubów parlamentarnych - jeśli chodzi o dwa ostatnie miejsca - spokojny jest Stefan Niesiołowski (PO). - Obawiam się tylko protestów niektórych posłów PiS, szczególnie tych związanych z ojcem Rydzykiem, którym umieszczenie flagi unijnej w Sejmie może się nie podobać - zastanawia się poseł. Ale Mariusz Kamiński, rzecznikPrawa i Sprawiedliwości, uspokaja: - Nie obawiam się żadnych kontrowersji podczas obrad klubu i nasza partia również powinna poprzeć pomysł.